Tramwaj wjedzie na plac Jedności Słowiańskiej

16 01 2013

Wszystko dobre, co się dobrze kończy – chciałoby się powiedzieć. Wygląda na to, że sprawa przystanku końcowego przy Wysokiej Bramie znalazła szczęśliwe zakończenie. Planiści z ratuszowego Biura Planowania Przestrzennego znaleźli dla niego nowe miejsce – na placu Jedności Słowiańskiej.

11 Listopada

Dziś z ulicy 11 Listopada na plac Jedności Słowiańskiej skręcają tylko autobusy. Od 2014 roku podobnie pojadą tramwaje © OlsztyńskieTramwaje.pl

Kwestia zakończenia trasy tramwaju u wrót Starego Miasta ciągnie się już od dwóch lat. W kwietniu 2011 roku wojewódzka konserwator zabytków Barbara Zalewska sprzeciwiła się lokalizacji końcowego przystanku przy samej Wysokiej Bramie, argumentując, że może się tam znajdować średniowieczny most. W związku z przebudową placu Jedności Słowiańskiej teren przed gotyckim zabytkiem i tak miał zostać przebadany, więc archeologia miała zdecydować. Mostu ani przedmościa nie znaleziono, ale badacze odkryli fragment fortyfikacji – przez jednych nazywany rondlem, przez innych barbakanem. Tak czy owak miasto zdecydowało, że ma on zostać wyeksponowany, co spowodowało, że dla tramwaju obok Wysokiej Bramy na tramwaj miało nie być już miejsca. Zaczęto rozważać nowe lokalizacje końcowego przystanku. Powrócił chory pomysł skrócenia linii do placu Jana Pawła II, czyli odcięcia Starego Miasta od tramwaju (przystanek miałby się znaleźć na początku alei Piłsudskiego, czyli pasażerowie wybierający się na starówkę musieliby jeszcze pokonać główne skrzyżowanie w Olsztynie). Drugą propozycją było skrócenie linii, ale zaledwie o kilkanaście metrów – tak, aby końcowy przystanek znalazł się na ulicy 11 Listopada, przy samym jej skrzyżowaniu z ulicami Nowowiejskiego i Skłodowskiej-Curie oraz placem Jedności Słowiańskiej. Trzecią koncepcją było zakończenie biegu tramwaju na samym placu Jedności Słowiańskiej, po dodatkowym skręcie z 11 Listopada. W tym przypadku znakiem zapytania było, czy tramwaje nie musiałyby wykonywać zbyt dużego łuku skręcając na plac. Pomierzono, posprawdzano i okazało się, że łuk zbyt szeroki nie będzie i tym samym zapadła decyzja, że tramwaj skończy swój bieg na placu Jedności Słowiańskiej.

Na wysokości dzisiejszego przystanku autobusowego znajdzie się dwutorowy przystanek końcowy z peronem pośrodku. Przystanek będzie miał długość jednego tramwaju, czyli niemal 30 metrów. Nie zapadła jeszcze decyzja, czy na placu utrzymany zostanie ruch samochodowy, czy też stanie się on deptakiem. W pierwszym przypadku ruch nadal będzie jednokierunkowy, w kierunku ulicy Pieniężnego i będzie odbywał się jednym pasem. Kursowałyby tu wtedy autobusy, które zatrzymywałyby się obok przystanku tramwajowego, co ułatwiłoby przesiadki. Nie ma oczywiście jeszcze projektu organizacji ruchu, ale załóżmy sobie optymistycznie, że na placu dopuszczony byłby tylko ruch komunikacji miejskiej, może taksówek i służb miejskich. Nieźle, nieprawdaż? Druga koncepcja jest jeszcze lepsza. W niej plac Jedności Słowiańskiej zamienia się w deptak i jedynymi samochodami na nim byłyby taksówki, które miałyby swój postój w południowej części placu, z wjazdem i wyjazdem od strony ulicy Pieniężnego. Tą ostatnią kursowałyby autobusy, które zyskałyby dodatkowy przystanek (miejmy nadzieję, że w obu kierunkach) w okolicach Poczty Głównej.

Poczta Główna w Olsztynie

Poczta Główna w Olsztynie © OlsztyńskieTramwaje.pl

Tramwaj pozostający w okolicach Wysokiej Bramy to same zalety. Najpierw pieniądze: skomunikowanie Starego Miasta to zdecydowanie wyższa frekwencja na linii, dająca ekonomiczne uzasadnienie budowania tej odnogi sieci. Skrócenie linii do początkowego odcinka alei Piłsudskiego podważyłoby sens jej budowania. Są też inne pozytywy. Także olsztyńską starówkę dotyka problem znany z wielu miast – marginalizacja jej znaczenia. Przez stulecia centrum handlu i rozrywki straciło w ostatnich latach na znaczeniu, bo klienci wybierają nowoczesne centra handlowe i hipermarkety. Wypieranie sklepów i lokali gastronomicznych też zrobiło swoje. Na dodatek na Stare Miasto niełatwo się dostać i z niego wydostać komunikacją miejską. Jeszcze kilka lat temu na głównym przystanku obsługującym starówkę – przy Wysokiej Bramie, na opisywanym tu placu Jedności Słowiańskiej – z kompletnie niezrozumiałych przyczyn nie zatrzymywała się część kursujących tędy autobusów, bynajmniej nie pośpiesznych. Wrócić też nie jest łatwo – od lat nie można doprosić się przystanku autobusowego w kierunku północnym pod Pocztą Główną. Tramwaj tę sytuację zdecydowanie poprawi i już dziś gotów jestem podejrzewać, że sporą popularnością cieszyłyby się nocne weekendowe kursy tramwaju spod Wysokiej Bramy, na wzór podobnych kursów warszawskiego metra. Zadowoleni powinni być też konserwatorzy zabytków, bo zgodnie z ich życzeniem wyeksponowane mogą zostać gotyckie pozostałości przedbramia, a tramwaj nie stanie w miejscu dawnych fortyfikacji, tylko niegdysiejszej miejskiej fosy. Źle, że o oczywisty pomysł tramwaju przy Wysokiej Bramie toczyć trzeba takie boje, dobrze, że to boje wygrane.

Reklamy

Działania

Information

17 komentarzy

16 01 2013
Em

Decyzja lokalizacyjna nadzwyczaj rozsądna, nawet zaskakująco rozsądna, jak się bierze pod uwagę inne pomysły dotyczące linii tramwajowej (mam na myśli przelane na papier koncepcje organizacji ruchu na Kościuszki – choć ponoć jakieś zmiany na lepsze się w tym projekcie zanoszą). Jest jeszcze jeden pozytywny aspekt krańcówki na pl. Jedności. – ewentualna możliwość przedłużenia linii o 700 metrów do pl. Roosevelta, który jest miejscem początku lub końca podroży wielu pasażerów i miejscem przesiadek.

Lubię to

16 01 2013
gox

Przystanek będzie o ile w oóle doczekamy się budowy tramwaju :/

Lubię to

16 01 2013
OlsztyńskieTramwaje.pl

Z przedłużeniem do pl. Roosevelta mógłby być problem z miejscem, jeśli przeforsowany zostanie pomysł poszerzenia Pieniężnego do czterech pasów. Ale jestem w stanie wyobrazić sobie taki cud, że na Pieniężnego zostaje po jednym pasie w każdym kierunku, a obok mieści się torowisko. Jakieś nowe postępowe kierownictwo drogowców mogłoby taką koncepcję zgłosić – tak sobie marzę…

Lubię to

16 01 2013
BorOl

4 pasy ruchu zostały już zaniechane. Może nie oficjalnie, ale nie ma poparcia dla tej idei. Podobnie jak Partyzantów – tam jest już niemal pewne, że nie będzie poszerzenia.

Lubię to

16 01 2013
BorOl

A co z dojazdem do Nowowiejskiego? Przystanek autobusowy w obie strony to nie „miejmy nadzieję”, tylko warunek poprawy jakości transportu zbiorowego w Olsztynie oraz odzyskiwania centrum miasta dla ludzi. 🙂

Lubię to

16 01 2013
OlsztyńskieTramwaje.pl

Dojazd do Nowowiejskiego 11 Listopada.

Lubię to

16 01 2013
BorOl

Hmm.. Patrząc na dotychczasowe dzieła projektantów, a zapewne raczej olsztyńskich drogowców, nie napawa mnie to wszystko optymizmem. Zwłaszcza w kontekście ruchu pieszych i rowerzystów, które to grupy są w tym projekcie dyskryminowane.

Lubię to

16 01 2013
tomasz birezowski FRO

No ale przecież tram może jechać po plantach, tak jak w proj. FRO

Lubię to

16 01 2013
OlsztyńskieTramwaje.pl

Chyba że kuria swoją część plant zabuduje.

Lubię to

16 01 2013
tomasz birezowski FRO

^^No tak, temat wszystkim znany:P

Mnie osobiście cały czas męczy jedna sprawa – patrzę na plan, patrzę na mapy…i w zakresie sprawy przedbramia nie widzę żadnej różnicy czy tramwaj będzie miał przystanek na Pl. Jedności czy obok Wys. Bramy..może mi to ktoś wytłumaczyć?

Lubię to

16 01 2013
OlsztyńskieTramwaje.pl

Racjonalnie nie. 🙂 To raczej blokada psychiczna, że przystanek nie może się znaleźć zbyt blisko zabytku. Pięknie by się komponował zdjęciowo limonkowo-zielony Solaris Tramino obok Wysokiej Bramy, ale i tak cieszmy się, bo z pozostałych opcji wybrano – moim zdaniem – najlepszą.

Lubię to

16 01 2013
tomasz birezowski FRO

^^W sumie tak, oczywiście jeśli faktycznie zrealizują przystanek pod Pocztą.

Lubię to

16 01 2013
OlsztyńskieTramwaje.pl

W wersji z deptakiem na pewno na wysokości poczty jest zatoka na przystanek w kierunku południowym. Może na północ też się da?

Lubię to

16 01 2013
BorOl

Tu nie może być może 😦 Co do lokalizacji przystanku tramwajowego, to zgodnie z przewidywaniami problemem jest też wygląd przystanku. Nie wiem tylko dlaczego przeszkadza wiata przystanku tramwajowego, a wiata autobusowego oraz kiosk nikomu nie przeszkadzają. Podobnie jak hotel i reszta tego przybramnego przylepca. Nie rozumiem dlaczego konserwatorzy walczą z pozytywnymi zmianami, a jednocześnie we wsiach i miastach walą się naprawdę historyczne budynki. W Olsztynie też. Może to wynika z uprawnień? W procesie inwestycyjnym mają głos, a w życiu codziennym nudy? Nie wiem, ale chętnie poznam odpowiedź na spotkaniu z panią konserwator. 🙂

Lubię to

16 01 2013
Em

Cóż, wiata może z czasem stać się zabytkiem, czego przykłady mamy w Paryżu http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:M%C3%A9tropolitainPorteDauphine.jpg&filetimestamp=20110120031933, a i w Olsztynie też. Więc może świadomość, że tworzy pole działania swojemu następcy spowoduje przychylną reakcję współczesnego konserwatora? A poza tym kiedyś mówiło się , że księgowy to nie zawód…to charakter…p)

Lubię to

17 01 2013
OlsztyńskieTramwaje.pl

Może to akurat nie wiata, ale też przykład, że mała architektura dla komunikacji miejskiej może być dobrą architekturą: wejście na stację metra Heidelberger Platz w Berlinie.

Lubię to

31 01 2013
Chemi

No tak, tylko to jest zabytek.
A to co chca postawić u nas to ani nie bedzie zabytek, ani przejawem sztuki… A szkoda.

Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: