Nawrót hiszpanki

17 07 2015

321 974 063,16 zł – tyle domaga się w pozwie przeciwko miastu Olsztyn wyrzucony z budowy hiszpański wykonawca linii tramwajowej FCC Construcción. Gdyby sąd uznał, że roszczenia spółki z Barcelony są bezzasadne, chciałaby ona otrzymać „tylko” 47 711 469,13 zł. Ciekawe za co?

Budowa ulicy Obiegowej (24 czerwca 2013)

Jak pracowało FCC Construcción można się przekonać, oglądając zdjęcia. Tak wyglądała – wówczas jeszcze przyszła – ulica Obiegowa 24 czerwca 2013 roku, czyli niemal dokładnie po dwóch latach od podpisania umowy z hiszpańskim wykonawcą… © OlsztyńskieTramwaje.pl

Ulica Obiegowa (14 maja 2015)

…a tak wyglądało to samo miejsce 14 maja 2015 – rok po podpisaniu umowy z konsorcjum Strabag-Strabag Rail-Viamont DSP. Lepszego komentarza nie trzeba © OlsztyńskieTramwaje.pl

Argumenty FCC znamy: zarzuca miastu opóźnienia w zatwierdzaniu projektów dla całej linii tramwajowej i zajezdni oraz to, że miasto kilkukrotnie odmówiło przyjęcia przedłożonego przez FCC projektu technologicznego. Wśród przyczyn swoich opóźnień hiszpańska firma wymienia także odkrycia archeologiczne w okolicy Wysokiej Bramy. Jak sobie przypomnimy spotkania z projektantami wynajętej przez FCC Construcción firmy Ayesa Polska, to nie dziwimy się, że miasto odrzucało projekty Hiszpanów – popadali oni ze skrajności w skrajność, raz zagęszczając przystanki niemiłosiernie, a kiedy indziej upierając się, że musi być między nimi co najmniej pół kilometra. To Hiszpanie (Ayesa także wywodzi się z Półwyspu Iberyjskiego) proponowali jednotorową odnogę w alei Piłsudskiego, bez wspólnych przystanków autobusowo-tramwajowych, za to ze zwężonymi chodnikami. Na Kościuszki miało nie być przystanków wiedeńskich, lecz slalom z tramwajem podjeżdżającym do krawędzi jezdni przy przystankach. Jedna wywrotka na hiszpańskich numerach krążąca po wszystkich placach budowy to z kolei nieco anegdotyczna, ale wyjątkowo celna metafora południowego zaangażowania w pracę. Można by tak długo: nieumiejętność znalezienia podwykonawców, problemy z płatnościami dla tych znalezionych, puste place budów…

Na pozew FCC odpowiedział oświadczeniem prezydent Olsztyna. W piśmie Piotra Grzymowicza znaleźć można wiele ciekawych informacji. Najdobitniejsza jest ta, że po dwóch latach od podpisania kontraktu, czyli po 3/4 czasu przeznaczonego na jego realizację Hiszpanie wykonali… 6,14 proc. prac! Według prezydenta w pozwie FCC znalazły się zapisy o tym, że wykonali oni na przykład „podwójne torowisko na podbudowie tłuczniowej” – konia z rzędem temu, kto za czasów umowy z firmą z Barcelony, widział w Olsztynie choć jedną szynę tramwajową. Naszym niefachowym zdaniem w takiej sytuacji kontrakt nie tylko można było, ale wręcz należało zerwać, jeśli władze miasta nie chciały trafić do prokuratury z zarzutami za niegospodarność.

Budowa linii tramwajowej przy ulicy Obiegowej (12 lipca 2015) - przystanek Szpital Wojewódzki

Na niektóre przystanki tramwaj w zasadzie mógłby już przyjechać. Na zdjęciu: przystanek Szpital Wojewódzki przy ulicy Obiegowej (12 lipca 2015) Fot. Paweł Bukowski

Na szczęście miasto zdecydowało się FCC podziękować i podzielić zlecenie na sześć kontraktów, dzięki czemu mamy już w Olsztynie bardzo tramwajowy krajobraz. Najbardziej na ulicy Obiegowej, gdzie prace związane z tramwajową częścią zlecenia już się w zasadzie zakończyły. Na kilkusetmetrowym odcinku od ulicy Żołnierskiej do ulicy Pstrowskiego gotowe jest torowisko, sieć i podstacja trakcyjna – tu tramwaje w zasadzie mogłyby już wjechać, gdyby miały jak. Na przystankach brakuje praktycznie już tylko barierek (cieszmy się widokiem nieobarierkowanych torowisk, póki możemy), wiat i biletomatów, bo na przykład tablice informacji pasażerskiej już czekają, by wyświetlić czasy odjazdów linii 1, 2 i 3. Nawet tam, gdzie budowa rozpoczęła się najpóźniej, czyli ulicy Żołnierskiej i fragmencie ulicy Kościuszki między wspomnianą Żołnierską a aleją Piłsudskiego, widać już ogromne zaawansowanie prac – na tym ostatnim odcinku leżą już płyty prefabrykowane, w których znajdą się szyny, a na skrzyżowaniu ulicy Kościuszki i alei Piłsudskiego zaczęły powstawać rozjazdy. Ciągłość torowisk mamy już na długich, kilkusetmetrowych czy nawet ponadkilometrowych odcinkach, a przerwy między nimi to najczęściej tylko niewielkie fragmenty – kilkunastometrowe przejazdy przez skrzyżowania czy dojazdy do posesji. Budowy nie zatrzymały nawet – choć niektórzy się tego obawiali – znaleziska archeologiczne czy pozostałości cmentarza na placu Jana Pawła II, przed ratuszem. Na praktycznie całej długości ulicy Kościuszki, która zgodnie z przewidywaniami sprawiła budowlańcom najwięcej problemów z powodu nieuwzględnionych na planach sieci podziemnych, prace „wyszły z ziemi” i ułożono już płyty prefabrykowane lub wręcz fragmenty torowiska. Według deklaracji ratusza i wykonawców terminy zakończenia inwestycji pod koniec października jak najbardziej obowiązują.

Na pierwsze całkowicie gotowe fragmenty torowiska i sieci trakcyjnej czekają z niecierpliwością olsztyńskie Tramino. Dotarła ich już do naszego miasta jedna trzecia. Pięć tramwajów garażuje już w hali postojowej zajezdni przy Towarowej. Przyjazdy kolejnych wozów nie budzą już takiego zainteresowania jak przybycie pierwszego, co jest absolutnie zrozumiałe, ale warto zainteresowanie podtrzymywać. Prezydent Piotr Grzymowicz na swoim blogu zadeklarował swego czasu, że pod koniec lipca mieszkańcy będą mogli tramwajom przyjrzeć się z bliska podczas dnia otwartego – trzymamy za słowo, bo termin zbliża się nieubłaganie.

Reklamy

Działania

Information

15 Komentarzy

17 07 2015
koleje

Kolejny rzeczowy artykuł podparty dokumentacją fotograficzną, dziękuję!

A co do barierek to gdzie i jak mają być one postawione?

Polubienie

17 07 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Oooooo, prawie wszędzie. Na przykład wzdłuż odnogi do Kortowa, przy Tuwima będą stały praktycznie na całej długości, z wyjątkiem okolic mostu i przystanków. Częściowo to rozumiem – to lęk, że olsztyniacy nie zaznajomieni z nowym środkiem transportu zaczną pod niego masowo wpadać. Uważam to za pewną przesadę, zwłaszcza gdy obok torowiska biegnie ścieżka rowerowa, a nie chodnik, ale OK, nie jest to wielki problem. Daj nam, Boże, tylko takie. 🙂

Polubienie

17 07 2015
janol

Ale jakie to będą barierki? Umiejscowione między ścieżkami rowerowymi a torowiskiem, lub torowiskim a chodnikiem? i jeśli chodzi o kolor, ciemne?

Polubienie

17 07 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Między torowiskiem a tym, co akurat biegnie obok – drogą dla rowerów lub chodnikiem (częściej będzie to ścieżka rowerowa). Jeśli chodzi o wygląd, to nie wiem – w specyfikacji nie ma zapisów konkretyzujących to, jak miałyby wyglądać. Dobrze przynajmniej, że nie będą żółte. 🙂 Kolor powinien być zgodny z SIM-em, czyli taki sam jak słupy – na pewno grafitowy w historycznej części miasta, stalowy w strefie „nowoczesnej”.

Polubienie

17 07 2015
mar

Czy barierki będą zgodne z SIM-em to nie wiem, słupy trakcyjne chyba nie do końca są zgodne z SIM-em, bo wszędzie są grafitowe, tylko na torze technicznym są stalowe, więc może podobnie będzie z barierkami. A właśnie, dlaczego słupy nie wszędzie są zgodne z SIM-em, przecież w strefie „nowoczesnej” też są grafitowe, tylko na wspomnianym torze technicznym są stalowe?

Polubienie

17 07 2015
Nikog se ne boje

Akurat mi się bardzo podoba fakt, że w większości postawiono słupy o kolorze grafitowym, bo jakoś szare mi osobiście nie podchodzą (może ze względu na szare wiaty którymi wali wszędzie ZDZiT i które jakością nie powalają). Widać, że wygrała koncepcja żeby grafitowe słupy postawić na odcinku „liniowym”, a szare na odcinku „technicznym”.

Polubienie

17 07 2015
Rani

W trosce o jak najlepsze wykonanie „naszej” sieci tramwajowej zwracam ponownie uwagę na odbiegające od normy wykonanie trzech cokołów, fundamentów pod słupy trakcyjne przy ul, Witosa (widać na zdjęciu nr 3 z dzisiejszego wpisu). Fundament jest na tyle rozległy i blisko szyn, że sprawia wrażenie, że może zahaczyć o niego część jadącego tramwaju.
Wcześniej na blogu uzyskałem informację, że to są osłony pod fundamenty, które bedą zdjęte. Natomiast na tym etapie zaawansowania prac (na tym odcinku niemal gotowego już torowiska) teza ta wydaje się wątpilwa.
Poza tym zauważyłem, że dwa dni po opadach deszczu w dalszym ciągu stoi woda na przystanku Witosa (dokładnie w miejscu między dwoma torami). Podobnie sytuacja przedstawia się na przystanku Real.
Tak jak napisałem na początku, czyli w trosce o jak najlepsze wykonanie infrastruktury tramwajowej, proszę autora bloga o zweryfikowanie tematu i zwrócenie uwagi właściwym osobom powyższych niedociągnieć oraz informację zwrotną w tym zakresie.

Polubienie

18 07 2015
czajo

dzień○ otwarty w zajezdni przypada kiedy? tutaj konkretnej informacji brak, zaś na blogu prezydenta we wpisie z 21 czerwca jest informacja że „za około miesiąc”… ktoś coś wie na ten temat?

Polubienie

21 07 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Powinni się tłumaczyć ci, co obiecywali. 🙂 My nic nie wiemy, ale spróbujemy podpytać w ratuszu.

Polubione przez 1 osoba

21 07 2015
czajo

w takim razie czekam na jakieś info 🙂

Polubienie

21 07 2015
Chemi

To prawda, że tramwaj do Kortowa będzie jechał od centrum, a nie od Jarot (bo takie doszły do mnie słuchy) ?

Btw. te studzienki na czarnym chodniku to ostateczna forma, czy jednak zmienią na coś bardziej pasującego?

BTW2. Trochę szkoda, że bruk nie jest w większej części centrum, a tylko na 11listopada.

Polubienie

21 07 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Czy dobrze rozumiem, że pytasz o trasę linii jadącej do Kortowa, a nie o plany rozbudowy w przyszłości? Bo jeśli tak, to prawda – linia 3 pojedzie z Kortowa przez Tuwima, al. Sikorskiego, Obiegową, Żołnierską, Kościuszki, ale nie do Wysokiej Bramy, lecz do Dworca Głównego. Komunikację Kortowa z Jarotami i Śródmieściem nadal będą zapewniały autobusy.

Jeśli chodzi o studzienki, niestety nie wiem.

Tak, bruk nadaje klimat śródmieściom. Ciekawe, co stanie się z tym odkrytym właśnie po zerwaniu asfaltu na al. Piłsudskiego. To kawał solidnej brukarskiej roboty. Miejmy nadzieję, że tam pozostanie i nie wyląduje na czyimś podjeździe do garażu.

Polubienie

22 07 2015
gox


A tutaj coś przyjemniejszego. m.in. dźwięk dzwonka Olsztyńskiego Tramino i testy „dużej” prędkości 😉

Polubienie

5 08 2015
cnk

Ile będzie rozjazdów międzytorowych i gdzie będą zlokalizowane? Chodzi mi tylko o rozjazdy na trasie, nie na krańcówkach. Powinno być sporo, bo to dobra rzecz w przypadku awarii któregoś ze składów lub innych zdarzeń losowych.

Polubienie

7 08 2015
Mondry

Z tego co zauważyłem obserwując budowę to takich przejazdów nie będzie wcale.

Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: