Sieć pod prądem, wypatrujcie tramwajów

7 08 2015

7 sierpnia pierwszy odcinek olsztyńskiej sieci tramwajowej zyska pełną funkcjonalność – zostanie włączone na nim napięcie w przewodach trakcyjnych. Umożliwi to rozpoczęcie testów torowych Solarisów Tramino w Olsztynie.

Budowa linii tramwajowej w ulicy Towarowej (18 czerwca 2015)

Czekamy na zielone… Na zdjęciu: budowa linii tramwajowej w ulicy Towarowej (18 czerwca 2015) © OlsztyńskieTramwaje.pl

Zgodnie z zapowiedziami pierwszym odcinkiem, po którym pojadą olsztyńskie tramwaje, będzie tor techniczny między zajezdnią przy Towarowej a Dworcem Głównym. Po ostatnich poprawkach sieć trakcyjna osiągnąć ma pełną sprawność, uruchomiona zostanie też pierwsza z podstacji – ta znajdująca się w zajezdni. Nie jest jeszcze znany dokładny termin rozpoczęcia testów, ale należy przypuszczać, że będzie to szybko. 17 sierpnia minie 60. dzień od przyjazdu do Olsztyna pierwszego tramwaju o numerze taborowym #3001, do którego to terminu miasto musi przetestować tramwaj w ruchu, bo wtedy przejdzie on na własność Olsztyna i MPK. W interesie miasta jest więc testowanie intensywne – myślę, że upolować olsztyńskie Tramino na torach będzie nie tak trudno.

Ci mniej zdeterminowani być może nie będą wcale musieli na Tramino Olsztyn polować. Po pierwsze: dotarła ich już do naszego miasta większość, bo dokładnie osiem z 15, jakimi będziemy jeździć. Po drugie: najprawdopodobniej jeszcze w sierpniu odbędzie się zapowiadany wcześniej dzień otwarty w zajezdni tramwajowej. Choć ostateczna decyzja wciąż nie zapadła, to rozważany jest termin weekendowy 22-23 sierpnia. Nie będzie to cały weekend z tramwajami, lecz jeden wybrany dzień, więc można spodziewać się wielu chętnych do obejrzenia naszych najnowszych szynowych nabytków. Jak wspomnieliśmy wyżej, zajezdnia i bliski jej odcinek będą już „pod prądem”, więc być może miasto umożliwi mieszkańcom choćby krótką przejażdżkę Tramino, na przykład po terenie zajezdni.

Budowa linii tramwajowej w alei Piłsudskiego (29 lipca 2015)

Budowa linii tramwajowej w alei Piłsudskiego (29 lipca 2015) Fot. Paweł Bukowski

Gdyby tramwaje nie potrzebowały prądu, to byłyby w stanie przejechać już po większości sieci. W zasadzie torowiska są już w ogromnej większości gotowe – mamy całe, nawet kilkukilometrowe odcinki torów. Tak zwane nieciągłości, czyli po prostu przerwy między zbudowanymi już odcinkami, występują w pojedynczych miejscach sieci. Zazwyczaj są one związane z tym, że prace często prowadzone są bez całkowitego zamykania ruchu samochodowego. To właśnie tam, gdzie torowisko budowane jest „pod ruchem”, pozostały do połączenia odcinki torów, np. na placu Konstytucji 3 Maja czy skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Kętrzyńskiego. Podobna sytuacja jest w dwóch newralgicznych punktach olsztyńskiej sieci, czyli tam, gdzie powstają rozjazdy umożliwiające skręt tramwajów z linii głównej na odnogi prowadzące do Kortowa i Wysokiej Bramy. Skrzyżowania ulicy Kościuszki z aleją Piłsudskiego oraz alei Sikorskiego z ulicami Synów Pułku i Tuwima są teraz priorytetowe – budowlańcy chcą je udrożnić dla ruchu samochodowego do końca sierpnia. Po wakacjach mają też być dostępne dla kierowców obie jezdnie alei Sikorskiego. Dzięki całkowitemu zamknięciu ulic szybko postępują prace w Śródmieściu. Przykładowo w ulicy 11 Listopada już niedługo ruch pieszych powinien zostać tymczasowo przeniesiony na gotową już jezdnię, bo do wykonania pozostały tam już praktycznie chodniki.

Trwają też przygotowania do regularnego ruchu liniowego. MPK Olsztyn, które będzie operatorem tramwajów, rozstrzygnęło już przetarg na dostawę taboru technicznego (bardziej szczegółowo pisaliśmy o nim w lipcu). Sytuację miało o tyle prostą, że zgłosił się tylko jeden oferent, który dodatkowo spełnił warunki przetargu, więc nie pozostało nic innego jak tylko przyznać mu zamówienie. Dźwig tramwajowy i wóz sieciowy (wieżowy) dostarczy przewoźnikowi firma Rafko Kuc z Bochni. Zakupiono też dwa komplety rozjazdów nakładkowych. To rozwiązanie umożliwiające doraźne przekierowanie ruchu na sąsiedni tor w przypadku dłuższej niedrożności jednej nitki torowiska, np. z powodu remontu czy przebudowy. Na szyny nakłada się taki rozjazd, który bez ingerencji w istniejące torowisko, tymczasowo kieruje tramwaj na inny tor. Jako że sieć będziemy mieli nowiuteńką, rozjazdy nakładkowe jeszcze przez jakiś czas powinny czekać sobie cierpliwie w magazynie. Na co dzień, w przypadku krótkotrwałych zatrzymań ruchu podobną rolę pełnić będą łączniki międzytorowe, zwane też wekslami. Na liniach, gdzie nie ma pętli, a jedynie przystanki końcowe dla taboru dwukierunkowego, są one standardem. Spotyka się je zawsze na końcach dwutorowych odcinków, a często także na trasie. Weksle (od niemieckiego czasownika „wechseln” – zmieniać) umożliwiają zmianę toru i w razie potrzeby kierunku ruchu. Dobrze byłoby mieć takie także w Olsztynie.

Rozjazd nakładkowy na Teréz körút w Budapeszcie

Rozjazd nakładkowy na Teréz körút w Budapeszcie © OlsztyńskieTramwaje.pl

Otwarto oferty w przetargu na dostawę wiat, które staną na przystankach wzdłuż linii tramwajowej. Chętnych było trzech, w tym budujące odnogę na Stare Miasto konsorcjum Balzola Polska – Balzola. Akurat oferta tego uczestnika nie zmieściła się w kosztorysie – miasto gotowe jest przeznaczyć na wiaty 4,3 mln zł, Hiszpanie oczekiwaliby za to o ponad 100 tysięcy złotych więcej i co więcej zaoferowali gwarancję i rękojmię na najkrótszy czas, bo na osiem lat. Dziesięcioletnią gwarancję dają pozostali oferenci: blisko 4 mln zł oczekuje za zlecenie gliwicka firma Fulco System, a 2,9 mln zł – polski oddział czeskiej firmy Mmcité, z siedzibą w Bielsku-Białej. Zwycięzcy przetargu jeszcze nie ogłoszono, ale ponieważ cena stanowić będzie 95% wartości oceny, decyzja wydaje się raczej oczywista.

W końcu ruszyły też przygotowania do kampanii promocyjnej tramwajów. Do 18 sierpnia mogą zgłaszać się chętni do przygotowania takiej akcji. Będą mieli na to niewiele czasu – 25 dni – i pieniędzy – planowane na ten cel 250 tysięcy złotych to suma w branży reklamowej nieoszałamiająca. W tym przetargu cena stanowić będzie 70% oceny, pozostałe 30% można będzie zdobyć za kreatywność rozwiązań. Kampania będzie najwyraźniej adresowana do osób korzystających na co dzień z samochodów, bo w specyfikacji przetargowej określono roboczo jej hasło jako „Przesiądź się do tramwaju i autobusu”. Na to wskazywałoby także zadanie przygotowania „tramwajowego przewodnika drogowego” – ma on przypomnieć olsztyńskim kierowcom zasady ruchu drogowego dotyczące pojazdów szynowych. Nie określono jednak, jaką ów przewodnik miałby mieć formę – czy będzie to film, czy może np. ulotki. Promowana ma być też Olsztyńska Karta Miejska, która będzie nośnikiem wprowadzanego przy okazji reaktywacji tramwajów biletu elektronicznego. Zwycięzca przetargu ma opracować ogólną ideę i linię kreatywną kampanii, przygotować jej logotyp, wybrać kanały dotarcia do grup docelowych, zaproponować projekty materiałów reklamowych i promocyjnych, przygotować szczegółowy harmonogram działań. Nieco dziwi, że do agencji reklamowej ma należeć także zdefiniowanie, kto będzie grupą docelową kampanii – takie rzeczy zazwyczaj określa zleceniodawca, który powinien wiedzieć, do kogo chce dotrzeć ze swoim przekazem. Z tym większym zainteresowaniem będziemy śledzić efekty tego przetargu.

Reklamy

Działania

Information

18 komentarzy

7 08 2015
buko1313

po 11 Listopada już kawałkiem jezdni się chodzi 🙂

Lubię to

8 08 2015
olsztyniak

W ktorym miejscu na Pilsudskiego bedzie zlokalizowany ten „dlugi przystanek” tramwajowo -autobusowy?

Lubię to

8 08 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Na wysokości obecnych przystanków autobusowych. Jego początkiem będzie odtworzone przejście przy skwerze na rogu Dąbrowszczaków.

Lubię to

8 08 2015
allensteiner

Jak mają wyglądać te testy do dworca od 07,08 jak koło urzędu celnego nie ma jeszcze torów?

Lubię to

9 08 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Testy na odcinku technicznym między zajezdnią a dworcem. Skoro gdzieś torów brak, to tramwaj nie pojedzie. Gdzie tory są i trakcja pod napięciem – pojedzie.

Lubię to

9 08 2015
olsztyniak

Sorry ze tak draze ale obecnie nie ma tam na Pilsudskiego zadnych przystankow.Czy chodzilo Tobie o ten przystanek tymczasowy?.Czy przystanek mialby sie zaczynac mniej wiecej od Subweya?

Lubię to

9 08 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Straszny z ciebie purysta. Obecnych w znaczeniu dotychczasowych. Dotychczasowych stałych. Na wysokości zatoki przystankowej przy Aurze.

Lubię to

9 08 2015
olsztyniak

Dzieki.Nie to nie to.Oczami wyobrazni juz widze ten 30-sto metrowy przystanek i zastanawiam sie jak bedzie wygladala wiata?Czy bedzie to zwykla wiata przystankowa jakie byly w Olsztynie do tej pory czy bedzie to cos „wypasionego”.?Drugi taki przystanek ma chyba byc na Kosciuszki vis a vis Urzedu Marszalkowskiego?

Lubię to

9 08 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Nie 30-, tylko o ile dobrze pamiętam 66-metrowy. Typ i długość wiaty sprawdzę w dzień.

Przy Urzędzie Marszałkowskim chyba ok. 40 metrów, ale też PAT (przystanek autobusowo-tramwajowy).

Lubię to

21 08 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Najdłuższe wiaty – 28 metrów – staną przy Urzędzie Marszałkowskim i na przystanku Centrum.

Lubię to

11 08 2015
czajo

ciekawią mnie te testy… mieszkam niedaleko, bo na Jasnej. Przechadzając się w okolicy Ronda (Ofiar Katynia? – nie jestem stąd) zauważyłem, że tory są położone, ale nie są przyczepione do podkładów i w sumie taka sytuacja jest aż do wjazdu na plac Poczty Polskiej (mniej więcej w połowie drogi od ronda do stacji paliw Statoil. To po jakim odcinku ten tramwaj ma kursować i być testowany?

Lubię to

11 08 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Dopytałem dziś (11 sierpnia) w ratuszu i okazuje się, że testy tramwajów na razie się nie rozpoczną. Tramino na razie nie zostały podłączone „do prądu”.

Lubię to

11 08 2015
Mateusz

Kiedy kolejny wpis z aktualnymi postępami budowy?

Lubię to

11 08 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

W weekend przejdziemy całą trasę z aparatem, więc pewnie w nocy z niedzieli na poniedziałek. 🙂

Lubię to

11 08 2015
czajo

swoją drogą w zajezdni w hali warsztatowej stoi numer #3000 jakaś awaria?

Lubię to

12 08 2015
podróżny

Hahaha gliwicka firma chciała stawiać przystanki w Olsztynie – co za chichot historii… A jak firma miałaby powiązanie z sitwą likwidatora gliwickich tramwajów, to może jakiś sabotaż by zrobili… hahaha

Lubię to

15 08 2015
#1838

Z tajnych wiadomości wiadomo, że ten testowany w Poznaniu Tramino uległ kolizji z … słupem trakcyjnym, na terenie zajezdni. Ciekawe co oficjalnie podadzą. Prawdopodobnie ktoś wpuścił go na niewłaściwy tor…
Oczywiście jest to zasłyszana plotka.

Lubię to

18 08 2015
OlsztyńskieTramwaje.pl

Z naszych tajnych źródeł w MPK dowiedzieliśmy się, że rzeczywiście jeden z tramwajów stoi od paru dni w hali warsztatowej, ale nie mamy informacji o przyczynie, ani potwierdzenia faktu zderzenia ze słupem.

Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: