Tramwaj zielony z natury

7 07 2012

Powoli, ale jednak pięknieje nam Olsztyn. Trudno nie dostrzec w tym ręki pełnomocniczki prezydenta ds. estetyzacji miasta Marceliny Chodynieckiej-Kuberskiej. To także dzięki jej współpracy z Zarządem Komunikacji Miejskiej powstała koncepcja jednolitego malowania olsztyńskich tramwajów i autobusów w barwach nowej identyfikacji wizualnej miasta, związanej z hasłem „O!gród z natury”, logo w kształcie listka i systemem informacji miejskiej (SIM), który wkrótce ma zacząć być wdrażany. W serwisie internetowym ZKM do 29 lipca można głosować w sondzie na siedem propozycji malowania tramwajów i autobusów – wszystkie wykorzystują w jakimś stopniu kolor limonkowy i różne odcienie zieleni.

Propozycja malowania tramwajów w barwy Olsztyna (szary, limonkowy i grafitowy)

Jedna z propozycji malowania tramwajów w barwy Olsztyna – w kolorach szarym, limonkowym i grafitowym © ZKM Olsztyn

Możemy się pochwalić, że byliśmy pierwsi. Już w styczniu i lutym 2011 roku przez kilka tygodni pytaliśmy czytelników bloga, jakie powinno być malowanie olsztyńskich tramwajów. Do wyboru były cztery propozycje: 1) niebieskie z elementami żółtego – to barwy Olsztyna; 2) białe z elementami czerwonego i niebieskiego – to obecne barwy autobusów MPK Olsztyn; 3) zielone – czyli kolor nowej identyfikacji miasta; 4) czerwone – to już tradycyjna (choć wprowadzona centralnym nakazem w czasach PRL-u) barwa komunikacji miejskiej w Polsce w ostatnich dziesięcioleciach. Zdecydowanie najmniej było zwolenników malowania na czerwono (7,14%), pozostałe trzy opcje cieszyły się podobnym zainteresowaniem. Zielone tramwaje widziałoby w Olsztynie 28,57% głosujących, białe z czerwonymi i niebieskimi elementami – 30%, a wagony w kolorze niebieskim z żółtymi dodatkami – 34,29%.

Propozycje ZKM-u i ratusza są całkiem ciekawe – nie ma wśród nich malowań brzydkich, co najwyżej niepraktyczne, bo tak w naszej strefie klimatycznej należy określić te, w których dominuje kolor biały, a już szczególnie w dolnej części nadwozia. Kolor limonkowy, będący podstawową barwą olsztyńskiego systemu informacji miejskiej, będzie oryginalnym wyróżnikiem olsztyńskich pojazdów. Co prawda z zielonych autobusów i tramwajów znany jest już w Polsce Poznań, ale odcień zieleni będzie jednak zdecydowanie inny i Olsztyn powinien mieć swój znak rozpoznawczy, jeśli chodzi o komunikację miejską. Mnie osobiście najciekawsze wydają się propozycje druga (kolory szary, limonkowy i grafitowy) i siódma (limonkowy i zielony), choć to oczywiście kwestia gustu. Najważniejsze, że projekty są oryginalne i udane. Pozostaje dopracować kilka szczegółów – gdzie powinny znaleźć się logo ZKM-u i przewoźnika, numery taborowe, czy umieszczać na tramwajach herb Olsztyna czy też któreś z dwóch miejskich logo (listek jest już w logo ZKM-u, więc raczej niezwykle udany znak z symbolami jezior, lasów, zamku i słońca, a i herb – dodający prestiżu – bym zmieścił). Trzeba pamiętać, że tramwaje zostaną zakupione z funduszy unijnych, a Unia Europejska każe w widocznym miejscu umieszczać zestandaryzowane tablice lub naklejki informacyjne – oby udało się wywalczyć, że wystarczą takie obwieszczenia w środku, a nie na „elewacji” tramwaju. I pozostaje czekać jeszcze dwa lata na 15 takich ślicznotek…

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.








%d blogerów lubi to: