Tramwajem do Kortowa II

29 12 2010

Jeszcze jeden dowód na zbawienny wpływ wyborów na transport publiczny: Olsztyn zwrócił się tuż przed drugą turą do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego o przyznanie dodatkowych pieniędzy na inwestycje komunikacyjne. Wśród celów, na które miasto chce zdobyć fundusze są m.in. przebudowa ulicy Partyzantów z wytyczeniem tam pasa dla autobusów, zakup 12. i 13. tramwaju oraz przedłużenie linii tramwajowej z Kortowa do Kortowa II.

Dybowskiego

Ulica Dybowskiego przy Centrum Konferencyjnym UWM: czy pojadą nią tramwaje - jeszcze nie wiadomo © OlsztyńskieTramwaje.pl

Zakup dwóch brakujących wozów tramwajowych zapowiadaliśmy już we wrześniu i nasze informacje się potwierdzają. Postulat wydłużenia odnogi kortowskiej do nowej części miasteczka uniwersyteckiego pojawiał się bardzo często i towarzyszył zazwyczaj zarzutowi, że zakończenie linii tramwajowej u zbiegu alei Warszawskiej i ulic Tuwima i Prawocheńskiego spowoduje, że linia nie będzie odpowiednio wykorzystana. Miasto początkowo podpierając się danymi o potokach pasażerskich ze studium wykonalności projektu tramwajowego argumentowało, że odcinek jednotorowy wzdłuż ulicy Tuwima ma uzasadnienie i będzie spełniał swoją rolę. Najwyraźniej jednak argumenty zwolenników wpuszczenia tramwaju w okolice nowych gmachów Kortowa przekonały magistrat, bo już w zapisach przetargu na budowę pierwszego etapu pojawił się akapit o możliwości rozszerzenia zamówienia o nowe odcinki na Pieczewo i do Kortowa II właśnie.

Na przedłużenie linii do najnowszych gmachów Kortowa Olsztyn chce uzyskać z unijnego programu Rozwój Polski Wschodniej 30 mln zł. Na podstawie tej kwoty trudno szacować, jak długi miałby to być odcinek. Trudno, bo – jak udało nam się dowiedzieć – jeszcze nie zdecydowano, którędy miałaby przebiegać nowa trasa tramwajowa i gdzie miałaby się kończyć. Oczywiste wydaje się, że tory pobiegłyby od dzisiejszego przystanku Uniwersytet – Prawocheńskiego na południe, wzdłuż alei Warszawskiej, ale dalszy ich przebieg pozostaje zagadką. Zresztą miasto musi jeszcze na potrzeby ewentualnej rozbudowy przeprowadzić badania geologiczne gruntów (tereny przy alei Warszawskiej od strony wschodniej, czyli Pozort i Brzezin, to łąki – podłoże mocno niestabilne), oszacować liczbę pasażerów, która skorzystałaby z wydłużonej linii w różnych wariantach i najprawdopodobniej przeprowadzić w tej sprawie konsultacje społeczne. Zważywszy na to, że rozbudowa rozpoczęłaby się dopiero po zakończeniu pierwszego etapu odbudowy tramwajów w Olsztynie, czyli w 2014 roku, to czasu pozostało jeszcze sporo i chyba nie można krytykować miasta za brak konkretów.

Kluczową kwestią będą jednak ewentualne oszczędności w trwającym właśnie przetargu tramwajowym. Im niższe będą propozycje oferentów, tym więcej pieniędzy pozostanie na ewentualne rozszerzenie zamówienia. Czy taki manewr się uda? Kryzys zdaje się powoli kończyć i firmy budowlane zaczynają podnosić swoje ceny w ofertach przetargowych. Miejmy nadzieję, że Olsztyn zdąży załapać się jeszcze na kryzysowe obniżki. Od tego może zależeć wiele istotnych aspektów planowanego przedłużenia do Kortowa II: czy przy jego budowie powstanie drugi tor wzdłuż ulicy Tuwima, czy sam odcinek kortowski będzie jedno- czy dwutorowy, jak daleko w głąb Kortowa i którędy pojedzie tramwaj. Od rozstrzygnięcia przetargu dzielą nas już tylko tygodnie i tym mocniej należy trzymać kciuki za niskie ceny.

Advertisements

Działania

Information

8 komentarzy

30 12 2010
zygzak

Informacja oczywiście bardzo dobra, bo linia na Korotwo w obecnym kształcie to była kpina z idei funkcjonowania tramwaju. Kiedy dodatkowo decydenci zorientują się jak duży ruch będzie zachodził pomiedzy Kortowem a Jarotami być może dojdą do oczywistych wniosków i skorygują kilka dokumentów, które były jawnie przekłamane. W każdym razie jest to miła wiadomość na Nowy Rok.

Przy okazji chciałbym życzyć wszystkim forumowiczom oraz Twórcą tegoż serwisu Wszystkiego najlepszego! 😉

Lubię to

30 12 2010
Em

Bardzo dobrze, gdyby udało się poszerzyć projekt o linię dwutorową do Kortowa i doprowadzona do okolicy Centrum Kongresowego. Jak nie urzędnicy, to praktyka zweryfikuje też pomysł układu linii tramwaju, nie sądzę przy tym, aby linia Dworzec – Kortowo nie miała sensu, ale okaże się, że potrzeba także linii Jaroty – Kortowo.
Ciekawe, jakie rozstrzygnięcia przyniesie nam Nowy Rok.
Pomyślności w 2011!

Lubię to

5 01 2011
gox

Wczoraj ogłoszono w końcu przetarg na buspasy.

Lubię to

6 01 2011
pio

możesz podać jakiś link?

Lubię to

6 01 2011
OlsztyńskieTramwaje.pl

Proszę bardzo: BIP UM Olsztyna.

Lubię to

8 05 2011
monis

Powtarzam ten wpis, bo został usunięty, tak jak odpowiedź polemisty, zapewne z Forum Rozwoju Olsztyna (FRO).

Pomysł powrotu do tramwaju w Olsztynie jest od początku zły. Powiem więcej, puszczenie tramwaju przez ulicę Żołnierską, na znacznym nachyleniu terenu, jest wręcz niebezpieczne. Już widzę tramwaje wypadające z szyn i walące w budynek WUS lub pobliskie. O kompletny absurd zahacza projekt tramwaju na dość wąskiej, gęsto zabudowanej mieszkaniowo ul. Kościuszki i 11-go Listopada. Po co w ogóle ten tramwaj ? Czy decydenci zastanowili się kto i po co będzie tym środkiem transportu jeździł ? Chyba tylko studenci z sypialni Oś. Jaroty i to najczęściej na dworzec PKP oraz powrotnie. Jeśli oczywiście będzie się im chciało iść nieraz po dwa kilometry do przystanku tramwajowego. O ileż prościej jest wsiąść na najbliższym przystanku do autobusu MPK i dojechać bez przesiadki na wyznaczone miejsce. Większość mieszkańców Olsztyna nigdy nie będzie korzystać z tramwaju na zaplanowanych trasach – chyba, że tylko z ciekawości. Za takie ciekawostki i rekreacyjne linie zapłacą wszyscy mieszkańcy Olsztyna – podkreślam mieszkańcy, a nie rezydenci! To nie jest projekt darmowy, który aktualnie jest wyceniony na około 500 milionów PLN. Mit prędkości tramwaju: owszem jeśli miałby być to środek transportu uprzywilejowany, to będzie przemieszczał się szybciej od innych. A co wtedy z samochodami osobowymi? One oczywiście wtedy będą przemieszczać się wolniej. Nikt mnie nie przekona, że posiadacze osobówek dobrowolnie przesiądą się do tramwaju, czy nawet autobusu. Nie po to kupili samochód, aby jeździć na co dzień komunikacją publiczną. Mieszkam w Olsztynie od zawsze, pamiętam tramwaj i trolejbus – uważam, że w naszym mieście nigdy nie powinno być powrotu do tych przestarzałych środków transportu publicznego. Patrząc nowocześnie i perspektywicznie, to modernizujmy drogi w mieście, rozbudujmy komunikację, ale nie naziemną. Są przecież na świecie tramwaje „napowietrzne” – tramwaj porusza się powyżej poziomu ulicy, po szynach umieszczonych na nadziemnej estakadzie. A może wybudować metro? To, moim zdaniem byłoby rozwiązanie doskonałe. Olsztyn jest miastem położonym na planie koła (jak Paryż), różnice wysokościowe nie są duże, do przekroczenia jest jedna rzeka Łyna – idealne miasto na metro! Budujmy metro zamiast tramwaju! Olsztyn na nowych, a nie starych torach!
Transport zbiorowy w Olsztynie funkcjonuje od kilkunastu lat bardzo dobrze, nie ma przepełnień w autobusach i ich punktualność oceniam na bardzo dobrą – prawie co do minuty. O co więc chodzi?

Lubię to

8 05 2011
monis

Szanowny polemisto. Mijasz się z prawdą – tramwaj w roku 1940 nie „niemal”, ale rzeczywiście spadł do rzeki Łyny. W roku 1965 miał miejsce następny wypadek w tym miejscu – tramwaj wypadł z torów. Też, tak jak Ty, szanowny polemisto, chciałbym żeby tramwaj był „statkiem kosmicznym” – aby startował z miejsca „A” i leciał do miejsca „B” omijając wszystkie skrzyżowania, w tym z sygnalizacją świetlną oraz potencjalne punkty kolizyjne, czyli pojazdy kołowe i pieszych.
Ale, ze świata fantazji powróćmy na ziemię.
Polemisto, przeczysz sam sobie. Jak po planowanym przez FRO deptaku ul. 11 Listopada ma jeździć tramwaj szynowy? Toż to będzie grozić rozjechaniem tych pieszych depczących deptakiem!
Ulica T. Kościuszki: „Nie poprawi się …”.
Piszesz, że nie poprawi się. Masz rację – bo się zdecydowanie pogorszy! Już widzę protestujących kierowców samochodów osobowych, którzy tkwią w korkach i jeszcze nie mają gdzie zaparkować, bo miejsca postojowe pochłonęła trasa tramwaju.
Idąc dalej tokiem Twego rozumowania o wyższości tramwaju nad komunikacją kołową w Olsztynie, uważam, iż konsekwencją będzie wprowadzenie zakazu poruszania się samochodów po niektórych ulicach na których będzie jeździł tramwaj.
Następny krok związany z tramwajami: A może by tak wprowadzić naprzemienny ruch samochodów osobowych: w każdym dniu miesiąca kończącym się cyfrą nieparzystą jeżdżą pojazdy z numerem rejestracyjnym nieparzystym, zaś w dniach kończących się cyfrą parzystą – pojazdy z numerem zakończonym cyfrą parzystą. Można to jeszcze modyfikować w zależności czy miesiąc jest parzysty, czy nieparzysty. No, chyba że właściciel pojazdu wykupi np. numer rejestracji zakończony literami, np. WOW lub podobnie (co jest już możliwe i spotykane)?
Dalej, cytując Ciebie: „To, że ktoś sobie kupił samochód nie …”.
Otóż szanowny polemisto i obywatelu, jesteś w głębokim błędzie! Ci użytkownicy dróg kupili zapewne samochody, aby poprawić sobie jakość podróżowania i życia. Zapłacili za te auta, płacą za paliwo i rozmaite podatki. Płacą – więc też wymagają, i mają do tego prawo.
Wybór środka komunikacji w mieście powinien być nadal wyborem indywidualnym każdego obywatela, a nie wymuszonym, np. przez tramwaj!

Lubię to

8 05 2011
OlsztyńskieTramwaje.pl

Tramwaj wypadł z torów w 1965 roku na Grunwaldzkiej, więc w 2011 roku nie budujmy linii na Sikorskiego. Gratuluję toku myślenia. W 1980 roku pod Toruniem w katastrofie kolejowej zginęło 67 osób, więc nie budujmy torów pod Wrocławiem.

Tramwaj nie może jeździć deptakiem? Ciekawe, na Śląsku może, w Krakowie może, a w Olsztynie ludzi porozjeżdża.

Sytuacja kierowców na Kościuszki się pogorszy? A nawet jeśli tak, to co? Czy kierowcy to jakaś uprzywilejowana kasta? Podróżujący komunikacją miejską są gorsi? A jest ich w Olsztynie wciąż więcej niż ludzi w samochodach.

Zamknięcie dla ruchu niektórych ulic, którymi porusza się tramwaj? I co z tego? Wszystkie ulice mają być dostępne dla samochodów? To puśćmy ruch przez Stare Miasto.

Ruch w dni parzyste lub nieparzyste w zależności od ostatniej cyfry numeru rejestracyjnego? Sprawdziło się w wielu krajach. W Olsztynie jeszcze długo nie będzie takiej potrzeby, ale gdyby, to dlaczego nie? Powiem więcej, kolejnym krokiem za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat będą wysokie opłaty za wjazd do centrum, jakie stosuje np. Londyn.

Uwielbiam argumenty „kupiłem, zapłaciłem, należy mi się”. Czy ktoś odbiera kierowcom prawo do jeżdżenia samochodem? Nie – jeśli mają ochotę stać w korkach, to wolny wybór. Ale to nie znaczy, że 200 osób w tramwaju ma mieć gorzej, bo ktoś chce jeździć sobie sam samochodem.

Tramwaj na Żołnierskiej nie jest niebezpieczny. Po to są normy określające maksymalne nachylenie trasy (nachylenie na Żołnierskiej będzie dalekie od normy), żeby było bezpiecznie. Wiesz lepiej? Jesteś mądrzejszy od inżynierów? To może lekarzowi też będziesz mówił, jak ma Cię leczyć? A to Polska właśnie – wszyscy się na wszystkich znają lepiej od fachowców.

O trasach i tym, że nikt nie będzie tramwajami jeździł, dyskutować bez racjonalnych argumentów, wyłącznie na podstawie tego, co się komuś wydaje, nie zamierzam. Odsyłam do analiz ekonomicznych przygotowanych na potrzeby projektu. Jak przeczytasz i znajdziesz kontrargumenty, to zapraszam do dyskusji.

„Zapłacą mieszkańcy” – a takie teksty, to wręcz uwielbiam. 500 milionów! Tylko zapominasz, że 85% pieniędzy dostajemy. Ale to trochę zepsułoby tezę, co?

„Mieszkam w Olsztynie od zawsze” – ja tylko od urodzenia. Pamiętasz tramwaje i trolejbusy, więc lat masz co najmniej pięćdziesiąt kilka. I jak widać wciąż tkwisz w latach 60. Jeśli tramwaj jest przestarzałym środkiem transportu, to naprawdę nie mamy, o czym dyskutować. Poczytaj trochę i wtedy wróć. Póki co, takie tezy możesz wygłaszać na zebraniu Towarzystwa Zabetonowania i Zaasfaltowania Olsztyna – może tam znajdziesz posłuch.

A tak na koniec: nikt nie usuwał Twojego komentarza. Wpisałeś go pod innym tekstem Odwołania, odwołania… Trzeba czytać, a nie rzucać oskarżenia. Pieniactwo…

Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: